Nauka filmowania

Co sprawia, że tak chętnie sięgamy po niekanoniczne powieści - kontynuacje? Czy po prostu podoba nam się to, co już znamy? Chyba nie. To raczej właśnie jest kunszt Jane Austen, jej bohaterowie są tak żywi, barwni i prawdziwi, że stają się nam bliscy. I jak z dobrymi znajomymi, trudno nam się rozstać z takimi postaciami jak pan Darcy, Jane i Lizzy Bennet, Eleonora i Marianna Dashwood, czy Emma Woodhouse. Przy rozłące staramy się dowiadywać, co dzieje się z naszymi przyjaciółmi, tak dręczy nas ciekawość, jak też radzili sobie później fikcyjni bohaterowie powieści Jane Austen.

Kto z was nie zna Naruto? Chyba niewielu z was, bo nawet, gdy wasz wiek na to już nie przystoi, by bezpośrednio fascynować się przygodami tej barwnej postaci, to zapewne wasz syn lub córka, a być może wnuczka lub wnuczek, prosili ciebie, abyś kupił im komiks o Naruto czy gumę do żucia z historyjką o nim. Postać Naruto została stworzona w Japonii przez Masashiego Kishimoto i stała się ona od razu niezwykle popularna w Kraju Kwitnącej Wiśni, a po krótkim czasie także w wielu innych krajach na całym świecie, w tym oczywiście także i w Polsce. Wystarczy wpisać sobie w jedną z popularnych wyszukiwarek słowo „Naruto”, by zauważyć jak wielu fanów posiada ta sympatyczna postać wśród naszych młodych i nieco starszych internatów. Na podstawie pomysłu pana Kishimoto stworzono jak do tej pory pięć pełnometrażowych filmów ukazujących kolejne przygody dzielnego ninja. Pierwszy film to "Naruto the Movie: Ninja Clash in the Land of Snow" Jest to historia księżniczki Koyuki, z zawodu aktorki, która po wielu latach powraca do Kraju Śniegu pod eskortą siódmej drużyny pod pozorem nakręcenia filmu.

Dialogi są idiotyczne i wyprane z emocji a fabuła rozwija się w najbardziej nielogiczny z możliwych kierunków. Do tego dochodzi zarzut najważniejszy: film nie ma najmniejszego pojęcia, czym chce być. Co chwila nacisk przechodzi z thrillera w film fantastyczny, by nauka filmowania chwilę przemienić się w dramat szpitalny, moralitet, komedię, romans, film obyczajowy, horror i cholera wie, co jeszcze. Żaden aspekt nie został należycie rozwinięty, żaden nie jest umiejętnie prowadzony. Na tym jednak zarzuty się nie kończą pgs Norka niezwruszona jasno oznajmia dobre kostki.

Podobne

Ciekawe